poniedziałek, 9 marca 2015

Kaczka w miodowej glazurze


Dziś utwierdziłam się w przekonaniu, że pomysł na kulinarne podróże na blogu był bardzo dobry. Prawda jest taka, że nie jestem ekspertem od kuchni świata i teraz w marcu kuchnię chińską testuję i poznaję na bieżąco, dzieląc się z Wami tym co mi zasmakowało. Do tej pory raczej nie przyrządzałam kaczego mięsa, ale kacze confit, które pokazywałam w lutym i dzisiejsza pierś kaczki w chińskiej glazurze miodowej przekonały mnie, że muszę ją przyrządzać znacznie częściej. To pyszne, soczyste i delikatne mięso. Wystarczy je upiec przez 20-25 minut, do brytfanny można dodać jakieś warzywa lub owoce i wspaniały obiad gotowy. Naprawdę bardzo gorąco polecam Wam kaczkę!

piątek, 6 marca 2015

Banany w cieście


Dziś szybka i prosta przekąska na słodko. Od przyszłego tygodnia postaram się w piątki publikować przepisy na ciasta, które można postawić na wielkanocnym stole. Święta bowiem już za miesiąc :) Z niecierpliwością czekam na wiosnę, słoneczną pogodę, spacery i rowerowe wycieczki. Tymczasem przygotowuję dla Was niespodziankę na 3 rocznicę mojego bloga. Dość duży projekt, który mam nadzieję przypadnie do gustu blogerom kulinarnym. Trzymajcie kciuki :) I odpoczywajcie w weekend.

środa, 4 marca 2015

Sajgonki z kurczakiem


Klasyka gatunku - sajgonki. Świetne jako przekąska, a nawet obiad. Kolejne danie, za pomocą którego możemy wykorzystać resztki gotowanego mięsa. Zawsze warto mieć w szafce papier ryżowy, w który szybko owiniemy nadzienie, usmażymy i gotowe. Do tego wystarczy sos zrobiony na bazie sosu sojowego i możemy pałaszować. Te sajgonki zrobiłam z udek kurczaka, na których gotowałam bulion drobiowy. Możecie je zastąpić lub zmieszać z dowolnym innym mięsem gotowanym lub podsmażanym. No może z wyjątkiem boczku wędzonego ;)

poniedziałek, 2 marca 2015

Zupa ostro-kwaśna


Marzec zaczynamy od czegoś prostego i bardzo smacznego. Zupa ostro-kwaśna może nie wygląda zachęcająco, ale warto jej spróbować. Zamiast makaronu dodajemy do niej surowe jajko, które ścina się w trakcie dolewania, kiedy zupa się gotuje. Powinny z tego wyjść eleganckie niteczki, ale nie udało mi się osiągnąć tego efektu. Oprócz kwestii wizualnej w niczym to nie przeszkadza. Zachęcam do spróbowania.

niedziela, 1 marca 2015

Marzec - kuchnia chińska


Luty już za nami. Z francuskiego menu największym zainteresowaniem cieszył się kurczak w winie oraz desery wprowadzone w ramach słodkiego piątku, czyli creme brulee tarta tatin. Czas rozpocząć podróż w nowe rejony. Kierunek? Chiny!

Przewertowałam swoje półki w poszukiwaniu książek o kuchni chińskiej i nie znalazłam na nich tyle tytułów ile bym sobie życzyła. Kuchnia chińska, wbrew temu co moglibyście sądzić o niej na podstawie tak ukochanych przez Polaków "chińczyków", to jedna z najzdrowszych kuchni świata. Nie ma ona za wiele wspólnego z zawiesistymi sosami niewiadomego pochodzenia, które znamy z polskich barów, przybierających niebezpiecznie fluorescencyjne kolory.