piątek, 29 maja 2015

Panna cotta z rabarbarem


Rabarbar kusi w sklepach przystępnymi cenami i soczystą czerwienią. Mam dziś dla Was pomysł na deser z jego użyciem. Choć uwielbiam panna cottę to długo nie miałam odwagi zrobić jej sama. Nie jestem fanką pracy z żelatyną, ale w końcu trzeba oswoić kolejną kulinarną bestię. Ostatecznie przekonała mnie Katie Quinn Davies swoją nową książką. To tam znalazłam pomysł na panna cottę z rabarbarem. Trochę dostosowałam przepis do moich domowych warunków i tak powstał ten smaczny śmietanowy deser z kwaśnym rabarbarem.

piątek, 8 maja 2015

Domowej roboty lody śmietankowe z cytryną i miętą


Dziś mam dla Was bombę kaloryczną, ale jak wiemy "wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie". Jeśli nie wiecie co zrobić z resztkami owoców, ziół, albo tłustej śmietany, możecie przygotować domowe lody, które potem świetnie sprawdzą się jako dodatek do szarlotki, gofrów czy naleśników. Bazują na śmietanie i mleku, nie dodajemy do nich jajek, nie musimy też mieć specjalnej maszyny do lodów. Wystarczy ubić śmietanę ze słodzonym mlekiem skondensowanym i dodać zmiksowany dodatek ziołowo-owocowy. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na takie szaleństwo.

piątek, 1 maja 2015

Tarta z lemon curd i bezą


Miał być taki piękny majowy weekend, a tu niespodzianka. Nie ma się jednak co przejmować. Czasem po pędzie zawodowego życia dobrze jest nie wpadać w pęd wyjazdu i urlopu tylko odpocząć w domowym zaciszu. Pograć w scrabble z rodziną, pogadać, wypić herbatę i zjeść ciasto. Wreszcie jest chwila, żeby sięgnąć po odkładaną na później książkę lub nadrobić zaległości filmowe. Jeśli tak jak ja lubicie odpocząć gotując lub piekąc, zostawiam Was z przepisem na cytrynową tartę. Wreszcie możecie sprawdzić jak się robi sławny lemon curd. 
Spokojnego weekendu!

piątek, 24 kwietnia 2015

Strudel z jabłkami i orzechami


Dziś coś prostego, ale pysznego. Klasyczne połączenie, czyli ciasto, jabłka, cynamon i orzechy. Do tego lody lub bita śmietana, jeśli nie jesteście na diecie :) Przy okazji, wyjaśniam, że strudel to coś innego niż strucla. Strucla to zawijana rolada z ciasta drożdżowego, a strudel to również rolada, ale z cienkiego ciasta półkruchego, czasem francuskiego. Ponieważ apfelstrudel pochodzi z austro-węgier, niemieckie jabłka Gloster smakowały w nim wyśmienicie. Smacznego :)

piątek, 17 kwietnia 2015

Korzenne ciasteczka z Jerozolimy


Tydzień pędzi szybciej niż powinien. Znów piątek, na blogu cisza, brakuje tylko jemioły, która przeturlałaby się po zakurzonych stronach. Wracam do Was z przepisem na korzenne ciasteczka inspirowane duvshanyot (nie pytajcie, proszę, jak to się wymawia). Powinnam je polać lukrem, ale za dużo dla mnie już tej słodyczy. 

piątek, 27 marca 2015

Proste muffiny kakaowe


Co powiecie na trochę pasteli na wiosnę? Miałam ochotę na browni, ale bardzo dawno nie piekłam muffinek, więc postanowiłam przemycić w nich odpowiednią dawkę kakao i czekolady. Niedawno dostałam śliczny błękitny syfon, który przybył do mnie z dawnych lat. Uwielbiam go. Przydały się też washi tape, które kupiłam, kiedy miałam ambitny plan tworzenia czegoś na kształt Project Life. Niestety wytrwałość nigdy nie była moją mocną stroną. Mam nadzieję, że pastelowe słodkości, jak i fakt, że to już piątek poprawią Wam dziś humor :) Miłego dnia!

piątek, 20 marca 2015

Marmurkowa babka wielkanocna


Do Świąt już tylko 2 tygodnie, więc dziś w słodkim piątku klasyk na Wielkanoc - babka marmurkowa. Musiałam upiec dwie, ponieważ przy pieczeniu pierwszej włączyłam termoobieg, a okazuje się, że to bardzo źle robi ciastom, bowiem wysychają i przypalają się na zewnątrz. Tak też się u mnie stało, ale nie dałam za wygraną. Wykręciłam 0-700-mama ;) uzyskałam niezbędne porady i oto jest! Bardzo chciałam Wam ją zaprezentować w pełnej krasie :)

piątek, 13 marca 2015

Mazurek z konfiturą śliwkową


Czy ostatnio te piątki 13tego wypadają częściej, czy to czas tak szybko leci? Patrzę na tego mojego mazurka i widzę, że się świetnie wpisuje w dzisiejszy dzień. Taki połamany i niedopracowany. Coś ostatnio nie mam szczęści do tart. Tak się chwaliłam, w którymś z wpisów, że mam je dopracowane, że chyba zapeszyłam :) Ciasto jest naprawdę kruche, co nie ułatwia wyjmowania go i prezentowania. No cóż, może za tydzień będzie lepiej.

piątek, 6 marca 2015

Banany w cieście


Dziś szybka i prosta przekąska na słodko. Od przyszłego tygodnia postaram się w piątki publikować przepisy na ciasta, które można postawić na wielkanocnym stole. Święta bowiem już za miesiąc :) Z niecierpliwością czekam na wiosnę, słoneczną pogodę, spacery i rowerowe wycieczki. Tymczasem przygotowuję dla Was niespodziankę na 3 rocznicę mojego bloga. Dość duży projekt, który mam nadzieję przypadnie do gustu blogerom kulinarnym. Trzymajcie kciuki :) I odpoczywajcie w weekend.

piątek, 27 lutego 2015

Crepes Suzzete w porto


Jeśli macie skłonności do piromanii to dzisiejszy przepis Wam się spodoba. Crepes suzette to naleśniki maczane w syropie z masła i pomarańczy, polewane alkoholem i podpalane. Żałuję, że nie udało mi się wpaść na pomysł jak je wtedy sfotografować. I tak miałam z nimi mnóstwo zabawy. Nie udało mi się jeszcze opanować sztuki podrzucania ich i obracania, ale wierzcie próbowałam :)

W oryginalnym przepisie używamy likieru pomarańczowego i koniaku jako alkoholi, które pozwolą naszym naleśnikom stanąć w płomieniach. Ja postanowiłam użyć tego co miałam pod ręką, czyli porto. Wydaję mi się, że dobrze przełamuje smak pomarańczy i podkręca smak deseru. Jeśli samodzielnie robicie owocowe nalewki, na pewno sprawdzą się równie dobrze. Owoce z nich również mogą stanowić świetny dodatek. Polecam! :)