środa, 25 marca 2015

Kaczka po pekińsku Papy Wana


Dziś poszłam na łatwiznę, a przynajmniej tak mi się wydawało. Szukając przepisów na kaczkę po pekińsku spotykałam się z różnymi jej wersjami. Zdecydowałam się jednak nie glazurować jej przez kilka godzin sosem sojowym tylko skorzystać z przepisu Goka Wana. Użyłam więc gotowej mieszanki przypraw 5 smaków i przygotowałam kaczkę w niecałe 2 godziny.

W kwestii naleśników postanowiłam samodzielnie zadziałać i wyszło mi coś na kształt pity, czy placków naan, tyle, że o wiele cieńszych. Fanom domowych kebabów zdecydowanie polecam przepis. Zresztą kaczka po pekińsku, zawijana w naleśnik, z warzywami i sosem śliwkowym to coś na kształt chińskiego mini-kebaba, bo główną rolę odgrywają tu skrawki pieczonego mięsa. Przekonajcie się sami.

poniedziałek, 9 marca 2015

Kaczka w miodowej glazurze


Dziś utwierdziłam się w przekonaniu, że pomysł na kulinarne podróże na blogu był bardzo dobry. Prawda jest taka, że nie jestem ekspertem od kuchni świata i teraz w marcu kuchnię chińską testuję i poznaję na bieżąco, dzieląc się z Wami tym co mi zasmakowało. Do tej pory raczej nie przyrządzałam kaczego mięsa, ale kacze confit, które pokazywałam w lutym i dzisiejsza pierś kaczki w chińskiej glazurze miodowej przekonały mnie, że muszę ją przyrządzać znacznie częściej. To pyszne, soczyste i delikatne mięso. Wystarczy je upiec przez 20-25 minut, do brytfanny można dodać jakieś warzywa lub owoce i wspaniały obiad gotowy. Naprawdę bardzo gorąco polecam Wam kaczkę!

środa, 18 lutego 2015

Cassoulet


Dzisiaj danie dla prawdziwych hardcorowych pań domu. Cassoulet to potrawa z Langwedocji. W jej skład wchodzi przede wszystkim fasola oraz mięsa - kacze lub gęsie oraz wieprzowe. Podejrzewam, że powstała jako danie tworzone z resztek mięsa, które pozostawały w domu. Tymczasem teraz odtworzenie jej wymaga nie tylko posiadania tych wszystkich "resztek", ale przede wszystkim półtora dnia przygotowań. Brzmi groźnie, ale gotowe danie starcza dla 10-12 osób. Jeśli więc wybieracie się na tygodniowe babskie wakacje i chcecie zostawić mężowi w lodówce coś do jedzenia, to na pewno mu się spodoba. Przyda się też mamom, które chciałyby wykarmić drużynę koszykówki swojego syna ;) 

poniedziałek, 16 lutego 2015

Oszukane kacze confit


Przepis na oszukane kacze confit pochodzi z książki Davida Lebovitza "Moja kuchnia w Paryżu". Confit z kaczki lub gęsi to, oryginalnie, mięso gotowane w tłuszczu. Najpierw się je marynuje w soli, a następnie powoli gotuje. Długi czas gotowania sprawia, że jest bardzo miękkie i łatwo odchodzi od kości. Był to sposób na konserwowanie mięsa, które zatopione w tłuszczu mogło przetrwać wiele tygodni.