Dzisiaj danie dla prawdziwych hardcorowych pań domu. Cassoulet to potrawa z Langwedocji. W jej skład wchodzi przede wszystkim fasola oraz mięsa - kacze lub gęsie oraz wieprzowe. Podejrzewam, że powstała jako danie tworzone z resztek mięsa, które pozostawały w domu. Tymczasem teraz odtworzenie jej wymaga nie tylko posiadania tych wszystkich "resztek", ale przede wszystkim półtora dnia przygotowań. Brzmi groźnie, ale gotowe danie starcza dla 10-12 osób. Jeśli więc wybieracie się na tygodniowe babskie wakacje i chcecie zostawić mężowi w lodówce coś do jedzenia, to na pewno mu się spodoba. Przyda się też mamom, które chciałyby wykarmić drużynę koszykówki swojego syna ;)
środa, 18 lutego 2015
środa, 4 lutego 2015
Kisz lotaryński - tartaletki
Kisz lotaryński to zwykła, niezwykła tarta. W dodatku dość uboga, jeśli chodzi o dodatki, bo w klasycznym przepisie nie ma ani cebuli, ani sera. Żeby nie było nudno, bo tarty publikowałam już wiele razy (np. z kiełbasą, z pomidorkami, z cukinią) postanowiłam zmienić trochę samą formę i zrobić tartaletki. Przyznaję, że mogły wyjść ładniejsze i muszę jeszcze poćwiczyć, ale gwarantuję Wam, że mięsożercy będą się nimi zajadać. Tarty najlepiej podawać z sałatami, rukolą lub szpinakiem, skropionymi prostym dresingiem i kieliszkiem białego wina.
niedziela, 19 października 2014
Makaron z klopsikami wieprzowo-wołowymi w pysznym sosie
Składniki:
250g mielonego mięsa wieprzowego
250g mielonego mięsa wołowego
70g boczku wędzonego pokrojonego w drobną kostkę
1 średnia czerwona cebyla pokrojona w drobną kostkę
2 liście laurowe
5 gałązek tymianku suszonego
5 gałązek świeżej natki
10 ziarenek czarnego pieprzu
175ml czerwonego wytrawnego wina
500ml bulionu wołowego
1 nieduży ogórek konserwowy
3 łyżeczki posikanych kaparów
30g masła
2 czubate łyżki mąki pszennej
makaron dla 4 osób
oliwa
sól
natka pietruszki do dekoracji
Sposób przygotowania:
Mięso mielone posolić i ulepić z niego klopsiki wielkości piłeczki ping-pongowej. Podsmażyć na gorącej oliwie do zrumienienia i odłożyć na papierowy ręcznik.
Na patelnie wrzucić boczek i cebulę i smażyć do zarumienienia boczku. Dodać masło i mąkę i podsmażać ją aż uzyska kolor kakao. Dodać wino i bulion, do sosu dodać odłożone wcześniej klopsiki i dusić 15 minut. Po 10 minutach dodać korniszona i kapary.
Podawać z ugotowanym makaronem. Można go wstawić, kiedy do sosu dolewamy wina.
sobota, 17 maja 2014
Jajka na miękko ze szparagami w szynce
Moi Drodzy, bardzo krótki wpis z banalnie prostym przepisem. Jeśli zadajecie sobie pytanie co zrobić z kilkoma zbędnymi szparagami, odpowiedź brzmi - zjeść je na śniadanie. Wystarczy owinąć je w szynkę parmeńską lub jej tańszy, polski odpowiednik (cienkie plastry boczku też będą niczego sobie) i podpiec chwilę w piekarniku. A później tylko chrupać, maczając w jajku na miękko.
No dobrze, jajko w koszulce prezentowałoby się tutaj bosko, ale jest weekend i nie chcę mi się walczyć z jego przyrządzaniem ;)
Składniki:
2 jajka
6 szparagów
6-8 plastrów surowej szynki
odrobina oliwy
Sposób przygotowania:
Szparagi umyć i oderwać zdrętwiałe końcówki. Następnie owinąć w szynkę, położyć na blasze do pieczenia, skropić oliwą i piec 12-15 min. w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni.
W tym czasie ugotować jajka na miękko. 4-5 minut we wrzątku.
sobota, 20 kwietnia 2013
Pierś z kurczaka w ziołach z jabłkami
Dawno temu moja przyjaciółka zaprosiła mnie do siebie i od niechcenia przygotowała obiad według przepisu swojej erasmusowej koleżanki. Do dziś jest to jedno z moich ulubionych dań. Ciężko je popsuć, jest szybkie w przygotowaniu i wyśmienite! Można zrobić je niedbale jako danie jednogarnkowe, wtedy kroimy wszystko w kostkę i dusimy wspólnie na patelni, można też spróbować podać je w bardziej elegancki sposób - zrumienić na patelni pierś, a następnie ułożyć ją pokrojoną na sosie z plasterkami jabłek. Uwielbiam to połączenie: jabłka, boczek, zioła prowansalskie i śmietana. Niebo w gębie. Co ciekawe, w oryginalnym przepisie erasmusowej mistrzynii kuchni zamiast ziół prowansalskich był estragon. Jednak moja przyjaciółka nie miała go pod ręką więc dodała to co miała. Ja za tą wersją szaleję.
Składniki:
2 piersi z kurczaka
100g boczku pokrojego w kostkę
2 kwaskowe jabłka
zioła prowansalskie
300g śmietany 18%
szklanka przegotowanej wody
sól i pieprz
kuskus
szklanka bulionu warzywnego
Sposób przygotowania:
Kurczaka płuczemy pod wodą, osuszamy ręcznikiem papierowym, solimy, pieprzymy i obtaczamy w ziołach z obu stron. Jabłka kroimy na pół i w plasterki (oczywiście bez gniazd nasiennych). Kaszę kuskus zalewamy gorącym bulionem, tak by sięgał 1cm ponad kaszę. Przykrywamy naczynie z kaszą talerzykiem aż wchłonie cały bulion.
Rozgrzewamy dużą patelnię, wrzucamy boczek i smażymy 2 minuty (bez oliwy - z boczku wytopi się tłuszcz, na którym będziemy smażyć resztę składników). Gdy wytopi się trochę tłuszczu, na patelnię dodajemy pierś z kurczaka. Smażymy aż obie strony się zarumienią, przewracając go od czasu do czasu.
Gdy kurczak się zarumienił dodajemy jabłka i delikatnie mieszamy je z boczkiem. Dolewamy przegotowaną wodę i dusimy pod przykryciem aż kurczak będzie ugotowany (po nakłuciu powinien wypływać z niego przezroczysty sok, ale ja i tak zawsze nadkrawam go w najgrubszym miejscu, by się upewnić).
Na koniec dodajemy śmietanę. Mieszamy na ogniu aż śmietana połączy się z pozostałymi składnikami. Jeśli sos jest za rzadki, gotujemy bez przykrycia by go odparować. Doprawiamy odrobiną soli.
Po wyłączeniu ognia kurczaka wyjmujemy z sosu i kroimy w plastry. Podajemy z sosem i kaszą kuskus.
wtorek, 8 stycznia 2013
To nie jest sałatka cezara
Jeśli z jakiegoś powodu nie macie co zrobić z tortillą lub jej resztkami, np. robiliście meksykańską lazanię z placków o średnicy 25cm w formie o średnicy 22cm - najczęstszy powód, to proponuję pokroić ją w kwadraty i wykorzystać w zastępstwie grzanek w jakiejś zacnej sałatce. Na przykład w sałatce cezara. Tylko, że przydałoby się jeszcze jakieś mięso. Standardowo byłby to kurczak, ale kurczaków jem tyle, że niedługo zacznę gdakać. No to może boczek? Czemu nie?
Składniki:
1/2 główki niewielkiej sałaty pekińskiej
3 jajka
6 plasterków boczku wędzonego
1 tortilla
szczypiorek
parmezan do posypania - obowiązkowo
na dressing
2 łyżki majonezu
2 łyżki przegotowanej wody
szczypta cukru i soli
1,5 łyżki suszony ziół prowansalskich
Sposób przygtowania:
Jajka gotujemy na twardo, siekamy drobno szczypiorek. Sałatę i tortillę kroimy w kwadraty o boku ok. 2-3cm. Boczek kroimy w kostkę, podsmażamy bez oliwy, by wydobył się z nigo tłuszcz i wyjmujemy na ręcznik papierowy. Na tłuszczu po boczku podsmażamy tortillę do zrumienia.
Układamy w miseczkach sałatę, boczek, tortillę, jajka obrane i pokrojone w ćwiartki. Solidnie pieprzymy i solimy. Posypujemy szczypiorkiem i startym parmezanem (obficie).
Wszystkie składniki dressingu dokładnie mieszamy. Możemy zamiast wody użyć śmietany 18%. Podajemy z sałatką.
piątek, 5 października 2012
Krem z groszku z parmezanem
Bazą do tej zupy są pory, zielony groszek i wywar z warzyw lub mięsa. Koniecznie trzeba zatroszczyć się, by zupa nie była mdła i bez smaku. Zadbać o to mają 3 główne elementy: sól, której znaczenia nie trzeba nikomu tłumaczyć - nie żałujcie jej, limonka, która nada odpowiedniej kwaskowatości i parmezan, który wzbogaci smak, nada mu głębi i dodatkowo zagęści zupę. Wyraźnym akcentem mają być również pokrojone suszone pomidory. Dla mięsożerców przewidziany jest dodatek w postaci podsmażonej szynki lub boczku.
1 por
1 ząbek czosnku
450g zielonego groszku (mrożonego)
1,2l wywaru warzywnego lub mięsnego
sok z połowy limonki
3 czubate łyżki startego parmezanu
sól i pieprz do smaku
kilka gram masła do podsmażenia pora z czosnkiem
2 plasterki szynki lub boczku
1 suszony pomidor w oliwie
Sposób przygotowania:
Pora przekroić na pół i pokroić w paski grubości 1cm. Czosnek posiekać. W garnku (2,5/3 litry) roztopić masło i poddusić pora z czosnkiem pod przykrywką.
Dolać wywar i wsypać groszek. Doprowadzić do wrzenia. Gotować 15 minut do miękkości pod przykrywką.
Zdjąć z ognia. Zmiksować dokładnie blenderem ręcznym.Doprawić solą i pieprzem. Wlać sok z limonki, wsypać parmezan. Postawić ponownie na ogniu. Gotować kolejne 10 minut bez przykrywki.
W tym czasie podsmażyć szynkę pokrojoną w kostkę na odrobinie oliwy z oliwek i pokroić pomidora w cienkie paseczki.
Zupę podawać z kilkoma plasterkami szynki i suszonego pomidora.
niedziela, 10 czerwca 2012
Makaron z sosem carbonara
Makaron z jajkiem. Zajadałam się nim, kiedy miałam kilka lat. Naturalną koleją rzeczy jest, że aby był bardziej treściwy dorzucić do niego należy jakąś wędlinę z lodówki, choć usłyszałam opinię, że to i tak danie wegetariańskie i kotlet by nie zaszkodził :) Dalej śmietana. Śmietany w oryginalnej carbonarze ponoć nie uświadczysz. Co innego w tej u mnie. No i ser oczywiście. Tutaj pozwolę Włochom mieć swój wkład. Wszystko solidnie doprawić pieprzem. Naprawdę solidnie. Inaczej carbon w nazwie należy wyrzucić i głowić się czym go zastąpić. Do makaronu warzywny dodatek, bo to dość zwarte, zapychające danie.
Przepis w zasadzie umieszczam, by mieć podręczną ściągawkę proporcji składników sosie takich jakie najbardziej lubię.
Składniki (dla 2 osób):
makaron
2 żółtka
4 łyżki śmietany 18%
30g sera gran padano
5 plastrów wędzonego boczku
sól i pieprz
sałatka z pomidorów i brokuła
10 pomidorków koktajlowych
1 niewielki brokuł (ok. 250g)
pół małej cebuli czerwonej
garść liści bazylii
1 ząbek czosnku
3-4 łyżki oliwy z oliwek
Sposób przegotowania.
Sałatka
Brokuła gotujemy aż lekko zmięknie w osolonej wodzie. Odcedzamy. Pomidorki kroimy na pół. Cebulę szatkujemy w drobną kostkę. Wszystko łączymy. Solimy i pieprzymy. Dresing przygotowujemy miksując razem bazylię, czosnek i oliwę. Można też ubić te składniki w moździerzu.
Makaron z sosem
Makaron wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy al dente.
Podsmażamy boczek bez oliwy.
W misce łączymy śmietanę, żółtka, starty ser i przyprawy (sól i pieprz).
Wylewamy wodę z garnka z makaronem, pozostawiając odrobinę na dnie. Wrzucamy boczek i wlewamy sos. Stawiamy na małym ogniu i mieszamy wszystko aż ser się rozpuści, a sos oblepi makaron.
czwartek, 7 czerwca 2012
Pieczony kurczak Jamiego Olivera
Ten przepis to w zasadzie przepis na to jak ładnie podać kurczaka, ponieważ same przyprawy nie czynią na podniebieniu nieznanej rewolucji. Kurczaka tego robiłam w ramach obiadu w 30 minut z książki Jamiego Olivera. Trzymałam się ściśle przedstawionego tam zestawu, więc jako dodatki podałam szpinak ze śmietaną i smażone ziemniaki z rozmarynem, a na deser napój z truskawek. Myślę, że jest to ładny dla oka sposób podania bardzo popularnego mięsa, kiedy ktoś wpada na obiad.
Składniki:
4 piersi z kurczaka
1 cytryna
300g pomidorków koktajlowych
4 plasterki wędzonego boczku
kilka gałązek świeżego rozmarynu
suszone oregano
słodka papryka
pieprz i sól
kawałek masła
oliwa z oliwek
Sposób przygotowania:
Piersi z kurczaka solimy, pieprzymy, nacieramy papryką i oregano.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i kawałek masła. Na gorącym tłuszczu obsmażamy mięso tak by się przyrumieniło. Jeśli trzeba przyciskamy je do dna patelni.
Gotowe piersi przekładamy do brytfanki, otulając ich wierzch plastrem boczku. W brytfance układamy również pokrojoną cytrynę (ćwiartki/ósemki/plastry - Wasz wybór) i gałązki z pomidorkami. Na patelni podsmażamy przez kilka sekund gałązki rozmarynu, przewracając je często i obtapiając w tłuszczu, i przekładamy do brytfanki. Całość pieczemy pod rozgrzanym grillem około 15 minut aż boczek się zrumieni, a warzywa podpieką.
Najprzyjemniejsza część przygotowań to postawienie parującej brytfanki na stole, wypowiadając: Voilà! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















