niedziela, 9 listopada 2014

Pierś z gęsi w sosie śliwkowym


Święto Niepodległości za 2 dni, a my jesteśmy w środku długiego weekendu. Tym bardziej zachęcam Was do przyłączenia się do nowej, bo pięcioletniej kulinarnej tradycji, jedzenia gęsiny na Św. Marcina. Doceniajmy to co Polskie, a co nasi zagraniczni sąsiedzi doceniają już od wielu, wielu lat. Amerykanie mają indyka, my miejmy gęś.

Przy okazji, ciekawostka, którą wyczytałam na stronie pałacu w Wilanowie, szukając wiadomości na temat kuchni staropolskiej. W 1671 w Norymberdze wydano książkę kucharską Stanisława Prażmowskiego. Znaleźć w niej można sporo receptur z Polski. Między innymi jest tam przepis na polski sos do młodej gęsi. Przepisy tam zawarte potwierdzają, że dania kuchni staropolskiej nie stroniły od światowych przypraw i smaków. Do sosów dodawano imbir, kardamon czy szafran. Śmiało powinniśmy z tych pomysłów korzystać, ale również z większą pokorą spojrzeć na naszą polską historię kulinarną. Przynajmniej ja biję się w pierś, że ciągle zapatrzona na zagraniczne smaki, tak niewiele uwagi poświęcam temu co polskie. Czas chyba zaopatrzyć się w kilka książek Hanny Szymanderskiej i Piotra Adamczewskiego. 

A może Wy możecie polecić jakieś książki o kuchni polskiej, które nie są tylko zbiorami przepisów, bez szerszego kontekstu, ale zawierają też trochę informacji o historii, obyczajach, kulturze polskiego stołu? Byłabym bardzo wdzięczna za wskazówki.

 

Składniki:
pierś z gęsi

marynata do gęsi
2 łyżki majeranku
2 łyżki miodu
sok z cytryny
sól i pieprz

sos do gęsi
0,5kg śliwek
2 łyżki brązowego cukru
pół laski cynamonu
1 ziarno kardamonu
1 łyżka pokrojonego świeżego imbiru
1 kieliszek czerwonego wytrawnego wina
1 szklanka bulionu drobiowego
2 łyżki śmietany 18% 

dodatkowo
1kg ziemniaków
3 ząbki czosnku
1 łyżka suszonego tymianku
oliwa z oliwek
sól i pieprz

Sposób przygotowania:
Piersi gęsi myjemy, kroimy na połówki. Skórę nadkrawamy w paski lub kratkę. Smarujemy piersi solą, pieprzem, majerankiem, sokiem z cytryny i miodem. Odstawiamy do lodówki na 2 godziny.

Ziemniaki obieramy, kroimy i myjemy. Wkładamy do brytfanki, posypujemy solą, pieprzem i tymiankiem. Dodajemy czosnek, skrapiamy oliwą i mieszamy. Ziemniaki pieczemy 40 minut w temperaturze 200 stopni. Podczas pieczenia 2 razy mieszamy ziemniaki, żeby się równo upiekły.

W dużym żaroodpornym naczyniu, które następnie wstawimy do piekarnika podsmażamy piersi z obu stron zaczynając od skóry. Wytapiamy tłuszcz z piersi gęsi i odlewamy go. Nie będzie nam dalej potrzebny. Ważne, żeby skóra z gęsi wytopiła się prawie cała. Inaczej w naszym sosie będzie za dużo tłuszczu. 

Następnie wyjmujemy piersi i w tym samym naczyniu podsmażamy śliwki z cukrem, cynamonem, kardamonem i imbirem. Po 5 minutach podlewamy śliwki winem i bulionem. Redukujemy płyn, żeby zostało go tylko trochę na dnie. 

Wkładamy ponownie piersi i wstawiamy całość do piekarnika na 20 minut, 180 stopni.
Po tym czasie wyjmujemy naczynie, do sosu dodajemy śmietanę i mieszamy. Gęś musi odpocząć 7 minut.
Kroimy pierś w plasterki, polewamy sosem. Podajemy z ziemniakami.

 

2 komentarze:

  1. Mój Marcin również życzy sobie gęsi na swoje imieniny:) Podoba mi się przepis na sos śliwkowy.

    http://mojakulinarnaarkadia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wielu przepisach widziałam, że dodaje się konfitury. Świeże podsmażone śliwki to fajna alternatywa.

      Usuń