Miesiąc grecki - taki był plan. Skończyło się na sałatce greckiej i musace, do której spróbowania Was zachęcam, bo to proste i smaczne danie. Minęło pół roku, od kiedy rozpoczęłam blogową podróż po kuchniach świata i po tym czasie bardzo zatęskniłam za powrotem do domu, czyli sezonową, lokalną kuchnią. Taki ton przebijał się zresztą w ostatnim poście. Coraz bogatsze w warzywa i owoce stragany aż krzyczą do mnie, żebym przestała się wygłupiać i szukać wymyślnych składników tylko po to, żeby przygotować klasyczne danie z innej części świata, kiedy tuż pod nosem czekają na mnie takie pyszności.
poniedziałek, 29 czerwca 2015
środa, 3 czerwca 2015
Prosta sałatka grecka i co ma moda wspólnego z gotowaniem
Według mojego kalendarza, w czerwcu zaplanowałam "zwiedzanie" kuchni greckiej. Zmęczona trochę tymi podróżami postanowiłam zacząć od czegoś prostego i klasycznego, czyli zwykłej sałatki greckiej. Piękne, ciepłe dni i pachnące pomidory na straganach zachęcają do lekkich obiadów. Zbliżające się coraz szybciej lato nawet we mnie obudziło nieśmiałą myśl, że może by tak zjeść coś bardziej fit i postarać się zrzucić zimowe sadełko :)
piątek, 29 maja 2015
Panna cotta z rabarbarem
Rabarbar kusi w sklepach przystępnymi cenami i soczystą czerwienią. Mam dziś dla Was pomysł na deser z jego użyciem. Choć uwielbiam panna cottę to długo nie miałam odwagi zrobić jej sama. Nie jestem fanką pracy z żelatyną, ale w końcu trzeba oswoić kolejną kulinarną bestię. Ostatecznie przekonała mnie Katie Quinn Davies swoją nową książką. To tam znalazłam pomysł na panna cottę z rabarbarem. Trochę dostosowałam przepis do moich domowych warunków i tak powstał ten smaczny śmietanowy deser z kwaśnym rabarbarem.
środa, 27 maja 2015
Gravlax
Choć plastry wędzonego łososia są dostępne w każdym sklepie i mało kto będzie miał ochotę czekać 2 dni, aż surowy łosoś odpowiednia się zamarynuje, to gravlaxa w tym miesiącu nie mogło zabraknąć na blogu. Jest to klasyczny przysmak skandynawski. Odpowiednio przyrządzonego, surowego łososia możemy wykorzystać tak samo jak jego "okopcony" odpowiednik. Nadaje się świetnie do sałatek lub kanapek. Znaną wariacją na jego temat jest dodanie do marynaty buraków. Zyskuje wtedy krwistą, intensywną barwę. Muszę przyznać, że przy okazji tego skandynawskiego miesiąca zakochałam się w przygotowywaniu mini kanapek. Cóż może być lepszego niż ulubiony serial i talerz przekąsek?
czwartek, 21 maja 2015
Przekąski z chlebkiem knackebrod i aktualności
Częstotliwość publikacji troszkę spadła, ale mam nadzieję, że to chwilowe :) Zajadając się kanapeczkami na szwedzkim chlebie knackebrod, chciałabym Wam napisać o nowym projekcie, w którym mam przyjemnością uczestniczyć. Z dniem 18 maja w internecie zadebiutował nowy portal codzisw.menu. Skierowany jest do osób, które nie mają ochoty ślęczeć nad książkami kucharskim czy śledzić dziesiątek stron w internecie, natomiast szukają prostych przepisów na obiad czy lunch. Na Fanpage'u FB dzień wcześniej publikowana jest lista składników do kupienia, a następnego dnia na stronie pojawia się przepis w towarzystwie (jakżeby mogło być inaczej) apetycznych zdjęć. Razem z niewielką grupą kreatywnych blogerów tworzymy treści i przepisy dla tego portalu. Jest prosto, sezonowo i szybko. Jutro znajdziecie tam przepis ode mnie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






