Kochani, dziś mijają 3 lata, od kiedy zaczęłam prowadzić blog W Kuchni Wieczorem. Miałam w tym czasie jedną długą przerwę, w dużej mierze spowodowaną tym, że blog nie wyglądał tak jak sobie to wymarzyłam. Zniechęciłam się, bo oglądałam piękne zdjęcia polskich i zagranicznych blogerek, a sama nie potrafiłam osiągnąć takich efektów. Wiem, że są większe problemy na świecie, ale dla mnie to było ważne.
Zakochałam się w fotografii kulinarnej 3 lata temu. W tym czasie pojawiały się różne inne zainteresowania, fascynacje i miłostki. Pojawiały się i mijały. Cierpliwość nigdy nie była moją mocną stroną. Jednak fotografia kulinarna nie dała o sobie zapomnieć. Nie pozostało mi nic innego jak zaangażować się w nią ze zdwojoną siłą i mam wrażenie, że powoli wszystko zaczyna się układać.
Pod koniec poprzedniego roku wróciłam do blogowania i postanowiłam sobie nie odpuszczać. Na początku tego roku odezwał się do mnie magazyn Green Canoe Style i zaprosił do współpracy. Kolejny ciekawy projekt powoli rysuje się na horyzoncie. W międzyczasie porzuciłam pracę w korporacji i postanowiłam postawić wszystko na jedną kartę - fotografia. Wczoraj dostałam miły telefon, w którym poinformowano mnie, że dostanę dofinansowanie na rozpoczęcie działalności.
Od początku tego roku, powolutku dłubałam dla Was i dla siebie prezent w nagrodę za to ile serca i czasu poświęcamy fotografii kulinarnej. Stworzyłam stronę Fotografia COOLinarna, która, mam nadzieję, stanie się takim miejscem w sieci, gdzie entuzjaści fotografii kulinarnej będą mogli podyskutować, wymienić się doświadczeniem, czytać artykuły przygotowywane specjalnie dla nich, brać udział w wyzwaniach fotograficznych i rozwijać się.
Chciałabym, żeby ta niespodzianka Wam się spodoba, żeby choć w malutkim stopniu pomogła podnieść jakość waszych zdjęć, a tym samym blogów. Wiem, że czasem jedna informacja, jedno zdanie potrafi pchnąć warsztat do przodu, pomóc zrobić coś, co jest bliżej naszych marzeń i ambicji.
Obecnie na stronie znajdziecie 5 artykułów. Komentujcie i dokładajcie swoje 3 grosze do zawartych tam treści. To co tam napisałam to tylko część wartościowej treści, druga część to Wasze doświadczenie i Wasza wiedza. Jeśli chcielibyście podzielić się z innymi swoimi umiętnościami w postaci artykułu, zapraszam Was do współpracy. Nie mam nic przeciwko, żeby Wasz artykuł znalazł na Fotografii COOLinarnej swoje miejsce, a Wasza osoba i blog jeszcze jedno miejsce, które Was promuje.
To chyba tyle z mojej strony na dzisiaj. Jak Wasze przygotowania do Świąt? Ja, jak widzicie, zajmowałam się HTMLami, serwerami, ale z grubsza mam wszystko ogarnięte. Choć po prawdzie, to zasługa Rodzinki, która będzie nas gościć przez 2 dni, więc mój wkład w przygotowania jest niewielki, jakiś chlebek, jakaś babka, jakieś jajeczko... :)
Życzę Wam spokojnych i wesołych Świąt, smacznego jedzonka i miłego odpoczynku. No i jeszcze, słońca i ciepłej wiosny!














